Reklama
  • Czwartek, 7 kwietnia 2016 (13:00)

    Wielkanoc w Rzymie z Magdaleną Wolińską-Riedi

W czasie Świąt Wielkanocnych Rzym i Watykan są najważniejsze. Wiedzą to Polacy, którzy przyjeżdżają tu, by przeżyć magiczne chwile.

Rzym w okresie Świąt Wielkanocnych to przede wszystkim Watykan. W Bazylice i na Placu św. Piotra odbywają się najważniejsze w całym roku uroczystości kościelne. Wyjątkowo, pod przewodnictwem Ojca Świętego celebruje się nabożeństwa Triduum Paschalnego i świąteczne msze.

Każdy z nas może przeżyć niezapomnianą Wielkanoc, przyjeżdżając pod koniec marca do Wiecznego Miasta. Musisz jednak wiedzieć, że ze względów bezpieczeństwa udział w głównych uroczystościach na placu św. Piotra mogą wziąć tylko osoby posiadające bilety wydawane przez Prefekturę Domu Papieskiego. Są bezpłatne, ale trzeba je załatwić wcześniej, wysyłając formularz zgłoszeniowy. Jeśli wybierasz się na zorganizowaną pielgrzymkę, bilety zorganizuje biuro. Gdy jedziesz na własną rękę, musisz zadbać o nie sama.

Wielki Piątek w blasku świec

Reklama

Wejściówki nie obowiązują na uroczyste nabożeństwo Drogi Krzyżowej w Koloseum, które odprawia Papież Franciszek. Wystarczy zabrać ze sobą świecę i... pogrążyć się w zadumie. Tysiące wiernych co roku przybywają w wielkopiątkowy wieczór pod Koloseum i przeżywają podniosłe chwile. Rozmodlony tłum gromadzi się pod monumentalnym, podświetlonym amfiteatrem, który był miejscem męczeństwa pierwszych chrześcijan. Jakże niezwykłe, symboliczne tło dla kontemplacji Męki Pańskiej...

Dla Głowy Kościoła to wyjątkowe nabożeństwo jest okazją do głębokiej refleksji nad problemami współczesnego świata. Podczas zeszłorocznych obchodów krzyż nieśli między innymi imigranci, chorzy, bezdomni, więźniowie, staruszkowie, dzieci. W rozważaniach Męki Pańskiej Papież akcentuje, jak zaskakująco wiele łączy dawne czasy ze współczesnością.

Święta bez pisanek? To niemożliwe

Zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę jest w Rzymie nieznany. Ale choć spędziłam we Włoszech już wiele Świąt Wielkanocnych, sama nie wyobrażam ich sobie bez tradycyjnej święconki i dzielenia się z rodziną poświęconym jajkiem. Z nostalgią przyprowadzam co roku moje córeczki, Melanię i Marysię, do położonego w centrum Rzymu (przy Placu Weneckim) polskiego Kościoła pod wezwaniem świętego Stanisława. Zapraszam tu też swoich gości z Polski.

To miejsce tętni wręcz polskim życiem religijnym, a w Wielką Sobotę ustawia się tu długa kolejka turystów i Polonii rzymskiej – wszyscy trzymają tradycyjne święconki. Polscy księża błogosławią pokarmy i wiernych. Atmosfera jest rodzinna, wręcz domowa.

Niedzielne Alleluja i piknikowy nastrój

Warto dodać, że w Kościele św. Stanisława odprawiane są, oczywiście po polsku, tradycyjne nabożeństwa i msze wielkanocne: Wigilia Paschalna w sobotni wieczór albo rezurekcja w pierwszy dzień Świąt o 6 rano. Możesz więc zdecydować, czy przeżyjesz te Święta jak prawdziwi Włosi, czy bardziej... po naszemu!

To dobra alternatywa dla turystów, którym nie udało się zdobyć biletów na watykańskie uroczystości, a zależy im na religijnym przeżywaniu najważniejszych dla katolików dni w całym roku liturgicznym.

Ten, komu się uda zdobyć wejściówki, może wziąć udział w przepięknej Liturgii Światła w sobotni wieczór i mszy w Niedzielę Zmartwychwstania, odprawianych przez Papieża Franciszka na Placu świętego Piotra. Świąteczną mszę kończy uroczyste błogosławieństwo Urbi et Orbi – Ojciec Święty błogosławi wiernych w samo południe. Plac przed Bazyliką zdobią wtedy wielobarwne kompozycje z kwiatów – tradycyjny dar dla Papieża od holenderskich hodowców.

Wielkanocna atmosfera radości powoli zaczyna udzielać się wszystkim, roznosi się w powietrzu, wraz z zapachem kwiatów. Piątkowa zaduma i paschalna powaga ustępują miejsca wesołemu Alleluja.

Prawdziwy wybuch pozytywnej energii następuje w wielkanocny Poniedziałek. Atmosfera tego dnia jest zupełnie luźna. Spotykają się nie tylko rodziny, to także okazja do biesiady z przyjaciółmi, w myśl zasady: „Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi”, co oznacza: Boże Narodzenie z rodziną, Wielkanoc z kim się chce.

Drugi dzień Świąt to też czas tradycyjnych wypadów za miasto oraz piknikowania w miejskich ogrodach. Jeśli jest ładna pogoda, w parkach Villa Borghese i Villa Doria Pamphili gromadzą się tłumy biesiadujących. W jednej z pobliskich restauracji można nawet kupić specjalny zestaw piknikowy z gorącą kawą w termosie, winem, kanapkami i owocami! Warto spróbować takiego rozwiązania, zamiast tradycyjnego obiadu w restauracji i poczuć beztroską atmosferę świątecznej siesty.

Jedz, módl się i... zwiedzaj

Spędzając Wielkanoc w Rzymie, nie sposób nie wygospodarować choć jednego dnia na zwiedzanie. Na fali religijnego nastroju, warto zajrzeć jeszcze do piętnastowiecznego Kościoła Świętego Ducha, miejsca kultu Bożego Miłosierdzia. Zwłaszcza teraz, gdy Ojciec Święty ogłosił rok 2016 rokiem Miłosierdzia.

Znajduje się niedaleko Placu św. Piotra. Fasada jest niepozorna – ale tym większe wrażenie robi wnętrze, bogato zdobione zabytkowymi freskami. Jedna z kaplic poświęcona jest świętej Siostrze Faustynie. Znajduje się w niej obraz Jezusa Miłosiernego, statua świętej oraz jej relikwiarz. Po zakończeniu wielkanocnych uroczystości bardziej dostępny staje się też Watykan, który opuszczają tłumy wiernych – to dobry moment, by zwiedzić Bazylikę i pomodlić się przy grobie Jana Pawła II.

Na deser polecam obowiązkowe klasyki, bez których wizyta w Rzymie po prostu nie może się odbyć: Panteon, Kapitol, Forum Romanum, Plac Navona z fontanną Czterech Rzek... Można by tak wymieniać długo! Koniecznie trzeba „zaliczyć” cudowny pocztówkowy widok, który na długo zostanie w pamięci: pejzaż z Mostu świętego Anioła, zachwycający zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem.

Pani Magdalena w Watykanie mieszka od 13 lat. Jest żoną gwardzisty szwajcarskiego, ma obywatelstwo Watykanu. Od półtora roku pracuje jako korespondentka TVP w Rzymie i relacjonuje dla nas m.in. papieskie uroczystości.

Aleksandra Adamiak

Świat kobiety

Zobacz również

  • Nie ma znaczenia, czy przyjedziemy do Ortisei, Canazei, Corvary czy Arabby. W Dolomitach u stóp Gruppo del Sella przez cały tydzień można nie zdejmować nart i codziennie jeździć na innych stokach. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.