Reklama
  • Czwartek, 2 marca (14:00)

    Romantyczny spacer po stolicy Portugalii

W blasku zimowego słońca pięknem zadziwiają nawet zwykłe kamienice, a wieczorem kawiarenki zamieniają się w świątynie muzyki

Reklama

To niezwykłe miasto można zwiedzać, jadąc uroczym, żółtym wagonikiem tramwaju linii 28. A przynajmniej jego historyczne centrum, gdzie znajdują się najpiękniejsze dzielnice Lizbony: Chiado, Bairro Alto i założona w czasach panowania Maurów Alfama.

Po drodze mija się położone między wzgórzami centrum handlowe Baixa, katedrę Sé i kościół św. Antoniego, a także wspaniałe tarasy widokowe, czyli miradouro.

Tutaj nawet zwyczajne kamienice są niezwyczajne. Ich elewacje zdobią błyszczące płytki ceramiczne, azulejos, które tworzą nie tylko wzorzyste kompozycje, ale całe wręcz obrazy i pejzaże.

Porty pamiętające wielkie wyprawy

Na przerwę w spacerze zapraszają lizbońskie kawiarnie. Do kawy warto zamówić pasteis de nata, kruche babeczki z kremem. Te najlepsze można zjeść w Belém, portowej dzielnicy, skąd kiedyś wyruszały portugalskie statki na podbój oceanów i obcych lądów.

Tutaj był początek i kres wyprawy Vasco da Gamy, którego rejs wokół Afryki wytyczył morską drogę do Indii. Za sukces i pomyślne zakończenie wyprawy król Manuel I ufundował w Belém kompleks klasztorny hieronimitów.

Erę odkryć geograficznych pamięta także dawna izba celna, Torre de Belém. Budynek potem pełnił funkcję więzienia. Tu w celi 2 miesiące spędził gen. Józef Bem.

Wieczór w Lizbonie może należeć tylko do fado. Dawnych pieśni portowych, które zyskały status muzyki narodowej. Można ich posłuchać w kawiarniach, które wtedy zamieniają się w świątynię muzyki.

DJ

Przydatne info

Zimą są bardzo atrakcyjne ceny lotów do Lizbony. Portugalski przewoźnik TAP oferuje loty w obie strony z Warszawy od 513 zł. Lotnisko w Lizbonie położone jest w mieście i jest połączone z centrum linią metra.

Najsłynniejszą kawiarnią jest Café a Brasileira znajdująca się w dzielnicy Chiado. Od ponad 100 lat na kawie gości tu śmietanka kulturalna stolicy, a jednym z klientów był poeta Fernando Pessoa, którego upamiętniono rzeźbą przy stoliku.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Zadziwiające miasto, gdzie podczas jednego spaceru można przejść przez trzy państwa: Szwajcarię, Francję i Niemcy. Miasto inne, co podkreśla w swoim motto: Bazylea działa inaczej. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.