Reklama
  • Wtorek, 29 listopada 2016 (13:05)

    Jura Szwajcarska. Kraina górskich szlaków i najlepszych zegarków

Najczęściej Szwajcaria kojarzy się nam z przepięknymi szczytami Alp. Jednak poza wysokimi górami jest tu także sporo malowniczych szlaków na spokojne rodzinne wyprawy.

Reklama

Jura Szwajcarska nie jest tak wysoka jak południowa granica tego kraju. Pasmo Chasselar to zaledwie 1600 m nad poziomem morza. To jednak wystarczy, by przy dobrej pogodzie zobaczyć, znajdujące się hen gdzieś daleko na południu, alpejskie czterotysięczniki.

Dla amatorów pieszych i kolarskich wypraw są wyznaczone odpowiednio przygotowane szlaki, prowadzące z dala od asfaltu. Dopiero na koniec wycieczki spotykamy zmotoryzowane grupy turystów, które ułatwiły sobie dotarcie do punktu widokowego, bowiem można tu wjechać publicznymi środkami transportu.

Jednak zdobycie szczytów na własnych nogach daje o wiele więcej satysfakcji. A w razie kryzysu formy czy załamania pogody zawsze można zjechać pocztowym autobusem. Pobliski skalny amfiteatr Creux du Van to ścieżka dla bardziej wytrawnych turystów.

Choć poprowadzona w bezpiecznej odległości od przepaści, to wydaje się, że idziemy krawędzią stumetrowej wysokości ściany. Niewiele osób jest w stanie tam wejść i wszyscy podziwiają faunę z bezpiecznej odległości przez lornetkę lub dobry aparat. Warto pamiętać, że choć te góry są niskie, to zdarzają się tu także załamania pogody.

Najlepsze zegarki robione z... nudów

Specyficzny mikroklimat sprawia, że ta okolica nazywana jest Szwajcarską Syberią. Długie mroźne zimy przyczyniły się do rozwoju najbardziej znanego lokalnego rzemiosła – zegarmistrzostwa. Rolnicy po letnich zbiorach szukali sposobu na nudę. Produkowanie części do zegarków wydawało się idealnym i dobrze płatnym zajęciem.

Dziś najsłynniejsze marki osiągają zawrotne ceny i zwykle są sprzedawane w luksusowych sklepach: Breitling, Omega. Aż trudno uwierzyć, że większość z nich powstawała w chałupniczych warunkach.

Informacje praktyczne

Koleje w Szwajcarii są fantastycznie rozwinięte, ale ceny biletów kupowanych na miejscu są dość wysokie. Jednym ze sposobów na niższe opłaty jest kupno biletów jeszcze przed przylotem do Szwajcarii.

Tzw. Swiss Travel Pass dostępny jest w wersji na 3, 4, 8 lub 15 dni i obejmuje nie tylko podróże koleją, ale także autobusy czy statki wycieczkowe. Dodatkowo w cenie mamy wiele muzeów lub duże zniżki przy wstępie. Więcej informacji www.swisstravelsystem.pl

MP

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Nie ma znaczenia, czy przyjedziemy do Ortisei, Canazei, Corvary czy Arabby. W Dolomitach u stóp Gruppo del Sella przez cały tydzień można nie zdejmować nart i codziennie jeździć na innych stokach. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.